PLAMA W MOŃKACH...

Totalną klapą zakończyła się niedzielna impreza zorganizowana w Mońkach przez "Gazetę Współczesną".
Do sali przy SP 3 przyszło 50 z 12 tys. mieszkańców powiatowego miasta, a sposób prowadzenia konkursów i całego spotkania przypominał mi sceny z "Rejsu" - chociaż konferansjer do Tyma nie był podobny wcale...
Jedynym jasnym punktem była ładna, długonoga i nie fałszująca wokalistka.
Ech, gdzie te czasy kiedy festyny "Współczesnej" w Mońkach organizował Kazimierz Radzajewski, a do monieckiego amfiteatru schodziło się po parę tysięcy osób...

Jak myślicie - dlaczego nie chodzimy na organizowane w Mońkach imprezy - zapraszam na
Forum Lokalne (Moniecki Hyde Park - bez moderatora)

       
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...
Kliknij, aby powiększyć zdjęcie...

fot. Krzysztof Pochodowicz