...jak można przyjemnie i z korzyścią dla społeczności lokalnej wykorzystać czas wolny.
Emerytka pani Stanisława Goch mieszkająca w Mońkach, w bloku przy ul. Wyzwolenia 2 (nasza Pani Stasia) zagospodarowała trawnik przed blokiem i stworzyła tam miły dla oka i ducha ogródek kwiatowy.
Do realizacji swego pomysłu zaangażowała mieszkańców bloku oraz administrację osiedla. Zebrała wśród lokatorów (osobiście i przy aktywnej pomocy p.Jana Grzegorzewskiego) pieniądze na zakup kwiatów, donic, ziemi, nawozów i innych potrzebnych rzeczy.
"Każdy dawał, ile kto mógł - od 2 do 20-stu zł.".
Prezes S.M. p. Roman Klepadło zaakceptował pomysł, a p. Alek Jankowski z brygadą konserwatorów wykonali zawór na zewnątrz budynku z bieżącą wodą do podlewania kwiatów.
Na pytanie skąd pomysł i chęć - Pani Stasia odpowiada:
"Kocham kwiaty, porządek, mam dużo wolnego czasu i miłych
sąsiadów dla których chcę coś zrobić - żeby było przyjemnie, domowo i rodzinnie".
DZIĘKUJEMY PANI STANISŁAWO!!!
Pełen szacunku i podziwu - Józek Samoraj
P.S. Mamy w Mońkach sporo bloków i trawników - a może by tak...