Zastanawiałem się, co takiego może wymyślić mój ulubiony, regionalny tekściarz i jak daleko się posunie w przekłamywaniu faktów - opisując niedzielne wybory.

Dlaczego Kazik mija się z prawdą?

Największą ilość głosów w wyborach do Rady Powiatu zdobył w niedzielę Chrześcijański Ruch Samorządowy - 3419 głosów, wyprzedzając "Prawo i Sprawiedliwość" - 3397 głosów.
Zwycięskie, wg Kazika oczywiście, Samorządowe Porozumienie Prawicy uzyskało głosów 2770.
Proponuję więc nieformalnemu rzecznikowi SPP przyspieszone korepetycje z matematyki na poziomie pierwszej klasy szkoły podstawowej.
Kazik - do szkoły!

To, kto i jak "złoży" nową Radę Powiatu. Co kto komu obieca i jak podzieli stołki - jest zupełnie inną bajką.
Oby nowa rada i nowy starosta zrobili dla monieckiego powiatu połowę tego, co Mirek Paniczko. Jeżeli przeprowadzą niewielką choćby część inwestycji, wykonanych przez niego w ciągu ostatnich ośmiu lat - będę spokojny o nasz powiat.

Nie zdziwię się - jeżeli przeczytam jutro w mojej ulubionej, regionalnej gazecie - że Zbyszek Karwowski, wygrywając pierwszą turę, tak naprawdę przegrał ją. U Kazika możliwe są nie takie wolty i "skróty myślowe".

Ostrą kampanię prowadzili w tych wyborach wszyscy, najbardziej w tym wyróżniali się aktywiści SPP - piszący na forum e-monki. Tam właśnie przeczytałem, że jestem "bulterierem Paniczki", pijakiem i terrorystą mającym zamiar przecinać opony w samochodach.
Oświadczam więc, że nie jestem niczyim bulterierem. Jeżeli już, to raczej chartem chyba, bo schudłem znacznie ostatnio. Wódkę pijałem kiedyś jak wszyscy, czyli z umiarem, a od pół roku nie miałem alkoholu w ustach. Opowieści o moich terrorystycznych zapędach - pominę litościwie milczeniem.
Kazik, czytaj więc wszystko i nie wypisuj nieprawdziwych głupot. Jeżeli jesteś niezależnym dziennikarzem oczywiście. Ale co do tego akurat, to już od dawna mam uzasadnione wątpliwości.

To nie PiS ma złe doświadczenia ze starostą Paniczko, tylko starosta z Janem Zabielskim.
Działałem w Prawie i Sprawiedliwości, byłem społecznym asystentem posła Michała Kamińskiego. Startowałem z listy PiS-u w wyborów parlamentarnych w 2001 roku, rywalizując w nich ze Zbyszkiem Męczkowskim. Mam nadal dobre kontakty z działaczami Prawa i Sprawiedliwości - i w regionie i w Polsce.
Zapewniam cię więc Kazimierzu, że i w tym temacie mijasz się z prawdą, jak narciarz ze slalomonowymi tyczkami na zmrożonym stoku.

Za dwa tygodnie druga tura wyborów na Burmistrza Moniek - między Zbyszkiem Karwowskim i Zbyszkiem Męczkowskim. Zdecydujemy, który z nich ma zarządzać miastem i gminą przez następne cztery lata.
Mam nadzieję, że rywalizacja i kampania obędzie się bez takich "kwiatków", jak wtorkowy artykuł Kazika. Takich numerów, jak publikowanie na pierwszej stronie gazety jednego kandydata "po liftingu", a drugiego na jak najmniej korzystnym ujęciu - trzymanym chyba specjalnie na takie okazje?
Zapewniam cię, że jestem w stanie zrobić to samo - "w odwrotną stronę". Nie zrobię oczywiście tego, tak jak ty - ponieważ nie potrzebujemy konkursu piękności, tylko uczciwej i rzeczowej rozmowy o Mońkach. Gwarantuję to ze strony Chrześcijańskiego Ruchu Samorządowego.
Proszę jednocześnie kolegów z SPP, żeby już nie "dorabiali mi gęby" czarnego "pijarowca" i nie opowiadali na mieście, jaką to negatywną kampanię niby prowadzę.
Nie prowadziliśmy jako ChRS takiej kampanii i nie mamy zamiaru tego robić. Ani w tych wyborach, ani w żadnych następnych.

Kończąc, gratuluję wygranej radnym powiatowym i miejskim nowej kadencji. Mam nadzieję, że będziecie Państwo przez najbliższe cztery lata rzeczywistymi przedstawicielami swoich wyborców. Że spełnicie ich oczekiwania i nadzieje i nie staniecie się zakładnikami partyjnych i "klubowych" układów.
Dziękuję wszystkim za udział w wyborach 12 listopada i zapraszam na drugą turę wyborów Burmistrza Moniek - w niedzielę 26 listopada.

Krzysztof Pochodowicz.
ps.
Kazimierz, gratuluję pomysłu z moniecką fanfarą i ratuszową wieżą w Mońkach - taka nadbudówka wyglądałaby naprawdę rewelacyjnie na budynku urzędu. Proponuję jednak, żebyś najpierw dokończył budowę łosia w Goniądzu:)

wstecz